LITERATURA SZTUKA FILOZOFIA SPOŁECZEŃSTWO

Falanster ma kłopoty

Tak jak wiele innych miejsc i inicjatyw nieustannie borykamy się z kłopotami finansowymi. Tym razem jednak nasza sytuacja jest na tyle poważna, że pod koniec lipca Falanster może zostać ostateczne zamknięty.

 

Przez ostatnie dwa lata było to miejsce w jakimś stopniu wypełniające lukę na mapie Wrocławia. Nie ma sensu przypinanie sobie orderów za zasługi i wyliczanie wszystkich wydarzeń i działań, które się w Falansterze do tej pory odbyły. Jako ich współtwórcy i uczestnicy sami najlepiej jesteście w stanie oszacować ich wartość. Wierzymy w to, że chcielibyście nadal móc tu przyjść. Nawet mimo wszystkich naszych niedociągnięć. A my chcielibyśmy ciągle móc Was gościć.

Staramy się rozwijać – w ciągu dwóch lat przeszliśmy od zatrudniającej pracowników autorskiej księgarni do niehierarchicznego kolektywu, z przedsiębiorstwa przeobraziliśmy się w nieformalną spółdzielnię. Naszą wspólną potrzebą stało się przeciwstawienie obowiązującemu w wolnorynkowej rzeczywistości schematowi przedsięwzięcia – zarówno gospodarczego, jak i kulturalnego. Nie dążymy do zysku i jednocześnie staramy się być niezależni finansowo. Wypracowane środki przeznaczamy wyłącznie na działalność społecznie użyteczną. Jesteśmy ochotniczymi królikami doświadczalnymi, samozwańczym eksperymentem. Niestety ciągle zbyt mało rentownym.

Na naszej drodze znalazła się poważna przeszkoda, której nie podołamy o własnych siłach – konieczność natychmiastowej spłaty zadłużenia za czynsz pod groźbą wypowiedzenia lokalu. Wierzymy, że zniknięcie Falansteru będzie odczuwalne dla nas wszystkich. Dlatego prosimy was o to, żebyście pomogli nam utrzymać się na powierzchni. Bez was sobie nie poradzimy.

 

aukcja ratująca Falanster: sobota, godzina 15.00

 

 

czwartek, 07 lipca 2011 19:22