OE / ORFEUSZ I EURYDYKA
Mit o Orfeuszu i Eurydyce stawia pytanie o granicę bycia jednym, wspólnym i odrębnym, osobnym. Pyta też o egoizm sztuki. Czy O i E równa się OE?
OE to pierwsze z cyklu pięciu multimedialnych słuchowisk, składających się na Czytanie w ciemnościach. Każde inspirowane jest innym tekstem, ale wszystkie łączy ciemność, która odmienia to, co codzienne, i pozwala odkryć nieznane obszary literatury, muzyki i dźwięków.
Czytanie w ciemnościach przypomni odległe czasy, gdy rodzice czytali nam przed zaśnięciem.

KAIN I ABEL
Ciemność nie jest podobna do niczego. Projekt „ Kain i Abel. Czytanie z ciemności” jest efektem mojej fascynacji tym, czego nie widać. Ilekroć myślę o tym fenomenie, zawsze przypomina mi się piwnica dzieciństwa: pogłos ulicy, strach, wezbrana imaginacja. Dlatego sądzę, że każdy słuchacz może zaczerpnąć z tej opowieści tylko to, co sam jest w stanie stworzyć w swojej wyobraźni. Sądzę, że tak właśnie jest w przypadku Kaina i Abla, historii dzieci pierwszych ludzi.
Morti Vitzki, autor anarchizującej wersji mitu o Kainie i Ablu, z której przy swojej pracy skorzystałem, przestawia proporcje, zmienia akcenty. Czy stara historia może przerodzić się w intymne spotkanie z sobą samym, w pielgrzymkę po biblijnej opowieści o zdradzie, wierze i poznaniu? Posłuchajmy niezrozumienia Kaina: „Jakże mi ciemno wszystko objaśniasz?”.
I Lucyfera broniącego swego królestwa: „Wpatrz się w ciemność, tylko w niej można przyjrzeć się sobie”.
JIM INTIME
"Jim intime" to słuchowisko na motywach klasycznej pozycji z kanonu prozy światowej, jaką stanowi "Lord Jim" Josepha Conrada. W ciemności odbywa się intymna spowiedź człowieka, którego pogrążyła trauma katastrofy. W tę długą podzwrotnikową noc zasiadamy wygodnie w fotelach, dochodzą do nas zapachy i dźwięki tropików, wieje od oceanu lekki wiatr. Słuchamy bardzo osobistej opowieści, wypowiadanej prawie szeptem, ale dramatycznej, bolesnej. Jest noc i Jim, i jego historia, i my. Czy go zrozumiemy?
BRAZYLIA
Multimedialne przedstawienie wrocławskiej grupy artystycznej - MIASTOSPÓŁKA Z O.O.
Kolorowy karnawał nie odbywa się tylko na ulicach Rio de Janeiro. Sambodrom może przecież ciągnąć się równie dobrze wzdłuż Łokietka,
pl. Św. Macieja, aż do Kleczkowskiej.
Wyobraźcie sobie wybuchające konfetti z pęknięć w ołbinskich kamienic.
Krokusy i chryzantemy wystrzeliwujące z ust Ołbinczyków.
Cygańską orkiestrę dętą wydobywającą się z kałuży.
A ponad wszystkim antropologiczno-astronomiczne badania terenowe magicznych zjawisk naszych czasów.
W walce o piękno odzyskane Ołbin wygrał z warszawską Pragą, gdańskim Wrzeszczem, lubelskim Kośminkiem oraz katowicką Kostuchną
Organizator festiwalu: Rita Baum
Na wszystkie wydarzenia festiwalu WSTĘP WOLNY
Projekt realizowany dzięki finansowaniu Ministerstwa Kultury i Sztuki i Miasta Wrocław
poniedziałek, 28 listopada 2011 10:07
