p { margin-bottom: 0.21cm; }
Koncert Nomeansno w poznańskim Blue Note był niewątpliwie wielkim wydarzeniem dla fanów połamanego Hardcore punka. Można było usłyszeć takie szlagiery jak: I need you, Rags and bones, It's catching up, Oh no bruno, Teresa give me that knife, Two lips, two lungs and one tongue...z kolei z nowszego repertuaru na pewno : Hawk killed the punk , Mr. in between. NMN nie zawiedli ! Mimo, że czas ich nie oszczędza energia jaką oddawali publiczności oraz kontakt z nią jest nie do opisania. Poznańska publika niewątpliwie doskonale zapoznana z twórczością Nomeansno całkowicie poddała się Kanadyjczykom, którzy nie brali jeńców. Jestem przekonany, że dla fanów była to istna uczta muzyczna, a apetyt rośnie w miarę jedzenia... Pozostaje zapytać: kiedy następny koncert w Poznaniu?!
Sławek Rzewuski




fot. Sławek Rzewuski
