Dominika AlinK.Sarit AlinK.Sarit AlinK.Sarit
Iza Smolarek (kremzkury) - poetka, prozaik Widać wszystko jak na dłoni louhii Robert Lenard, machinotwórca
Edward Pasewicz, w jakiś czas po napisaniu poematu TH i tuż po koncercie w Rurze we Wrocławiu, 13.03.2006 Aldona K. podglądacz z filmu MALENA Giuseppe Tornatore Renato patrzy na Malenę (patrz obok)
Jurek Starzyński, redaktor Kartonu, poeta (Wrocław) Sas, poeta i nauczyciel / Wrocław oko PP Rozek potyliczny
Kama W. yarec oko Misia Michał Witkowski, pisarz, autor głośnej powieści 'Lubiewo' i zbioru opowiadań 'Fototapeta'
Aldona Michalkiewicz
Ty także przyślij swoje oko, dołącz do poetów, pisarzy i redaktorów
kontakt: ritabaum@interia.pl
w temacie maila wpisz: "projekt oko"
optymalny rozmiar foty: 160 x 120 pikseli
[podpisy pod zdjęciami dostępne niestety tylko w Explorerze]
jeszcze raz Tadeusz Kuranda Renata M. Niemierowska, poeta Małyszym Nadela
oko F-ki, redaktorki Rity Ela Fałat Bromb, from: kalEka, Rita Baum Tadeusz Kuranda
cyklop Furja Agniusza again Pablo
Andrzej Ficowski Brombox: oko-n Agnieszka Cygańczyk znowu czerwo
Michał 3 julka_witch oko Dodo to też oko Dodo
Kacper Aga Michał Bieniek Michał Bieniek 2
'kaprawe oko' (Viola Tycz) ponownie Viola Tycz Andrzej Dudek-Dürer, kadr z realizacji wideo TENDENCY (2003) Mariusz
Mira Sylwester Zawadzki, poeta Natalia Budzan, freelancerka oko Misi
syd Magda Idaszewska Maja Niedbał Marek Dąbek
evbe eye Wojtek Salvador Dali, oko Mae West, 1936-37 Maja
Marcin Bałczewski oko Zalibarka Darek Orwat Piotr Korczyński, grafik, rysownik, malarz (Kraków)
Agnieszka Kłos, krytyk, redaktorka Rity Piotr Czerniawski, red. działu poezji w Ricie Karol Pęcherz mar czer, redaktor Rity
Tobiasz Melanowski Adam Wiedemann Ewa Sonnenberg Paweł Piotrowicz
Victor Brauner, Świat pokoju, 1927, fragm. Piotr Marecki, Ha!art Maciej Kaczka Igor Stokfiszewski, Ha!art

Rita widziała kiedyś kolumnę wuja Kurta Schwittersa, zechciała też mieć taką wieżę w pokoju. Nie wiadomo, gdzie pokój się znajduje, może wynajmuje go gdzieś we Wrocławiu, a może jest w jakimś hotelu gdzieś w Polsce. Zabawa trwa, nie trzeba wybijać podłogi u sąsiadów, wystarczy mały, srebrny krążek, który pokona wszelkie ograniczenia geometrii euklidesowej, a nawet czasu. Rita pozostawia wyobraźni kształt kolumny, pokazuje tylko schowki, w których ukryte są drogie jej przedmioty. Kolumna może być budowana w nieskończoność i przeniesiona w dowolnym momencie gdziekolwiek. Możecie otworzyć schowki z oczami przyjaciół Rity, zajrzeć do windows duszy. Najdroższe zabawki Rity to „oko węża”, „oko cyklonu”, „oko opatrzności”, które zawsze jest otwarte, i półprzymknięte „perskie oko”.

W kolumnie Rity możliwa jest plątanina nieistniejących stworzeń i przedmiotów. Wiek XX zaczął się od uwielbiania przedmiotów, ich przypadkowych, fragmentarycznych zestawień, a w końcu widz zaczął wielbić nawet resztki przedmiotów i cywilizacyjne śmieci. Czasem może wystarczyć talerz, nawet pusty. W roku 1918 artysta Iwan Puni nie wiedział, że wyjedzie do Francji, skąd pochodził jego ojciec, i że będzie podpisywał swoje obrazy jako Jean Pougny. Wystarczył mu dzień dzisiejszy, przykleił do płótna pusty talerz i tyle, aż tyle. Możesz przejrzeć się w tym pustym talerzu. Rita wierzy, że sztuka jest na pewno tam, gdzie możliwa jest kontemplacja.

Ricie znudziły się efektowne resztki i atmosfera miasta, w którym reklama masowo zajmuje się podkarmianiem i częstowaniem puszką, ale nie winem.

1. Aplikacja informacji stała się celem strategicznym polityki. Rita szuka nowych metod poznania świata (rozumnych i głupszych) dzięki rzeczywistości wirtualnej. „Sztuka jest najbardziej wysublimowaną i syntetyczną formą poznania. Rozwój sztuki – od poznania do poznania. Poznanie to ustawiczny przewrót, permanentna rewolucja w sztuce i nauce” (I. Puni).

2. Rita wyzwala dzieło artysty przez nową wiedzę o środowisku cywilizacyjnym (i artystycznym). Do sztuki wprowadza się porządek myśli techniki. Przez command insert dokonać można przewrotu w sztuce i nauce. Well, well, well.

3. Podobieństwo między kreacją artystyczną artysty a konstrukcją techniczną. Instrumentalne i dynamiczne OKO Marey'a. W specjalnym instrumencie umieścił oko, które rejestrowało regularność pulsu. Rytm jest abstrakcyjny, ale skonkretyzowany wizualnie na powierzchni papieru czy kliszy fotograficznej. Marey Etienne-Justes, francuski lekarz i fotograf, skonstruował aparat do zapisu graficznego linearnego obrazu rytmu tętna. Podobnie jak późniejsi zachodni konstruktywiści, zainteresowany był mechaniką rytmów i ich fotograficznym zapisem. Zauważył podobieństwo zewnętrzne między kreacją artysty a konstrukcją techniczną. Związek między nimi modernista Marey widział w kosmicznej perspektywie, oddziaływania mechaniki planetarnej, nieznanych energii natury, wpływie nowych rytmów wielkich osi orbitalnych w kwadracie czasu i przestrzeni.

4. Modernistyczna rzeźba mogła istnieć w abstrakcyjnej przestrzeni, tak jak u Tadeusza Kantora w „Koncercie morskim” (1966). Poza pionową figurą ciała dyrygenta, który stał na drabince, koncert budowały rytmy fal morskich i linia horyzontu. Rytm od czasu modernistów stał się synonimem współczesności.

5. Artysta multimedialny kreuje rytmiczny obraz świata, stosując pulsujący obraz monitora. Obraz ten może naśladować reakcję oka w szczególnych stanach emocjonalnych, prowokowanych przez artystę [Ryszard Lisek w See States of Emergency Embassy / Ambasadzie Stanów Wyjątkowych (galeria Entropia marzec 2006)]

6. Artysta szuka potwierdzenia własnego istnienia przez sztukę introwersyjną. Wszystko, co jest poza nim, może zaginąć w nicości, sama publiczność potrafi odmówić z nim rozmowy. Opór materii jest stały, ale można próbować przezwyciężać tragizm życia redukowanego czasem do zaspokajania czynności fizjologicznych. Artysta sam szuka swojej prawdy wyrazu. Projekt Oko jest cyfrowym zapisem chwili, momentu z historii tych poszukiwań, które są w sferze międzyludzkiej. Zapis wolny jest właściwie od samego podmiotu (mar czer), fragmenty „wypreparowanego zmysłu” dążą do tożsamości z podpisami.

7. Zapis wyłączony jest z masowej konsumpcji przez swoją fragmentaryczność, TU jest i nie jest Ygrek. Konteksty „oka” mogą być serio lub śmieszne, albo jedno i drugie, ujawnienie się częściowe więcej pociąga i więcej obiecuje niż straszne demaskacje czy denuncjacje rozmnożone ostatnio w gazetach.

tekst: Natalia Budzan (marzec 2006)