Ewa Sonnenberg
Encyklopedia szaleńca
[fragment - na literę "A"]
To wariaci są od zmieniania świata, normalni ludzie od zamiatania brudów
Afrodyta - środek wybuchowy o szerokim zasięgu rażenia. Pozłacana, błękitnooka sexmaszyna eskortowana przy dźwiękach pijanego walca przez mosiężne słonie, papierowe łabędzie, wyczynowych motocyklistów.
Amok - krowa wielkości psa rozkłada skrzydła i frunie w formie ćmy nocnej w kierunku oceanu światła. Światło jest powtarzalnością jednej i tej samej idei fix, która ruchem jednostajnie przyspieszonym zdąża do autodestrukcji.
Agrafka - jak nie ma się szczęścia trzeba być mądrym. Jak ma się szczęście trzeba być szalonym.
Jak nie jest się mądrym trzeba być zwycięskim.
Aktor - jedno skrzydło motyla, jedno skrzydło ważki obezwładnia rzeczywistość fikcją. Rzeczywistość z ekranu staje się rzeczywistością pod ręką.
Akrobatka - wszechwiedzące źródło każdego następnego kroku. Prawdopodobieństwo dotarcia do litery, od której zaczyna się imię ukochanej osoby. Czy komuś coś na ten temat wiadomo?
Admirator - rodzaj kalkulatora z kwiatkami zamiast cyfr i olbrzymia ilością afektów efektownych jak blacharka szewroleta, nad którym połyskuje namiętność parasola.
Artysta - coś jakby tarka, na której uciera się świat i robi sprytną lekkostrawną sałatkę. Świat jest zaledwie pomysłem, który należy rozwinąć jak dywan przed królem i królową.
Artystka - dziwnie skonstruowana maszyna do podnoszenia nastroju: 99% marzeń plus 1% zawiei i zamieci śnieżnych = 100% wyobraźni twórczej.
Abnegat - ktoś, kto cudzołoży z mnóstwem niepotrzebnych chwil
Agresja - syntetyczne chmury burzowe, które zbierają w miejscach publicznych sugerując, że kwaśne deszcze i błyskawice to najlepszy sposób na trzymanie w szachu. W takim przypadku parasole są tylko dla wtajemniczonych i oświeconych.
Ametyst - dusza motyla lub pewna odmiana nieuchwytnej czułości, którą się nie rozumie, ale odczuwa.
Aplauz - ogłupiały tłum naiwnych optymistów, którzy zawierzyli pseudointrygującym i pseudonaukowym tematom. Temat w takich wypadkach jest łatwopalny jak słoma.
Apteka - w tabletkach mieszkają dobre duszki. Tabletki są oazą spokoju. Miarowo przenikają do komórek i tkanek. Jak woda liżą plażę naszego serca. Ananas - figiel zapakowany w zabawny owocowy futerał.
























